Język niemiecki w Chrobrym

4 października 2010Pobyt w niemieckiej szkole

               W dniach od 4.09 do 20.09 br. gościłyśmy u naszych zachodnich sąsiadów w Bad Segeberg. Celem tego dwutygodniowego pobytu w Nadrenii Północnej Westfalii była intensywna nauka języka, uczęszczanie do niemieckiej szkoły, a także poznanie kultury i kraju.

Rodzina,  u której mieszkałyśmy, nie była dla nas zupełnie obca, ponieważ znałyśmy już ją z poprzedniej, kwietniowej wymiany.  Podobnie jak w kwietniu, tak i teraz zostałyśmy przyjęte bardzo ciepło. Już na samym początku, kiedy  wysiadałyśmy z autobusu, zostałyśmy przywitane dużym szyldem z napisem: „Serdecznie witamy Kasię i Dorotę”.

Petra, Claus i Doreen, dzięki niezwykłej gościnności , szybko sprawili, że poczułyśmy się jak w domu. Zostawiając nam klucze od domu i pozwalając na jazdę samochodem, obdarzyli nas pełnym zaufaniem i traktowali niemalże jak własne dzieci.

Polsko-niemieckie śniadania, obiady i kolacje stanowiły ważny element wzajemnego poznania. To właśnie wtedy (nie zważając na poprawność gramatyczną języka) omawialiśmy podobieństwa i różnice między dwoma krajami, oraz rozprawialiśmy o historii naszych narodów.

              Na drodze  naszych zmagań z językiem niemieckim dużym wyzwaniem była niewątpliwie szkoła. Dalmahschule, bo tam właśnie miałyśmy uczęszczać przez dwa tygodnie, to ogromny gmach, w którym uczy się 1000osób. Czułyśmy się nico zagubione, ale jednocześnie ciekawe co będzie dalej. Niestety szybko okazało się, że poziom języka używanego przez nauczycieli jest dla nas zbyt wysoki. Tak więc perspektywa fizyki lub biologii w języku niemieckim nie był zbyt zachęcająca. Jednakże próbowałyśmy sobie jakoś radzić. Mimo że nie mogłyśmy w pełni uczestniczyć w lekcji, doświadczenia z niemiecką szkołą pozwoliło nam na wyciągnięcie wniosków i dostrzeżenie różnic pomiędzy polską i niemiecką młodzieżą.

Klasa do której chodziłyśmy (12a), była niezwykle zdyscyplinowana i pełna zapału do pracy. Częste zadania w grupach nie stanowiły problemu dla młodych ludzi, a także nie burzyły ciszy panującej na lekcjach. Każdy z nich nastawiony był na naukę i pracę.

Nowoczesne i przestronne klasy z profesjonalnym wyposażeniem i  dyscyplina sprzyjająca nauce to tylko niektóre zalety Dalmahschule.

                  Z kolei po lekcjach , razem z naszą niemiecką rodziną, która chętnie zabierała nas na różne wycieczki, poznawałyśmy kraj. W czasie naszego dwutygodniowego pobytu udało się nam pojechać do Kilonii, Lubeki, Hamburga i  Eckenförde.  

                  Ten dwutygodniowy pobyt w Niemczech był niewątpliwie ważnym doświadczeniem i ważną  lekcją języka. Mogłyśmy również przekonać się o stereotypach panujących wśród Niemców na temat Polski i Polaków, co pozwoliło nam na wyciągnięcie daleko idących wniosków. Zatem, żeby w przyszłości uniknąć pytań o to czy w Polsce jest pizza, słodycze, lub gry telewizyjne, ważne jest wzajemne poznanie, które możemy osiągnąć przez udział w różnego rodzaju wymianach.  Serdecznie zachęcamy do włączenia się w tego typu projekty. Jesteśmy pewne, że jest to wyjątkowa przygoda, która pomoże nam w nauce języka, a także stanie się punktem zwrotnym we wzajemnym zbliżeniu narodów.

 

 

 

Katrzyna Herok i Dorota Wudarowicz, 3c

 

Galeria: